Wolsztyn - 10 miesięcy więzienia za złamanie sądowego zakazu
Funkcjonariusze Wydziału Prewencji podczas służby patrolowej pełnionej na terenie Wolsztyna zwrócili uwagę na kierującego Skodą mężczyznę, który podczas jazdy nie korzystał z wymaganych przepisami świateł. W trakcie podjętej kontroli, do której został zatrzymany okazało się, że kierowcę obowiązuje dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Dodatkowo, podczas badania alkotestem policjanci ustalili, że mężczyzna znajduje się pod wpływem alkoholu. Kierujący został zatrzymany a kilkanaście godzin później trafił przed oblicze sądu.
31.05.2026 r. ok.godz. 20:30 funkcjonariusze Wydziału Prewencji pełniący służbę na terenie Wolsztyna zauważyli jadącą ulicą Prusa Skodę. Ponieważ kierujący nią mężczyzna jechał bez włączonych świateł zatrzymali go do kontroli drogowej. Już pierwszy kontakt z kierowcą, bezpośrednio po otwarciu drzwi samochodu wskazał, że jest on pod wpływem alkoholu. Potwierdziło to późniejsze badanie alkotestem, które wykazało stan nietrzeźwości na poziomie 1,29 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (2,71 promila w organizmie)
Podczas legitymowania mundurowi ustalili, że za kierownicą samochodu siedzi 36-letni mieszkaniec Karpicka. Dane mężczyzny wprowadzone zostały przez policjantów do systemu informatycznego. Dzięki temu policjanci ustalili, że obowiązuje go dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, który wydał Sąd Rejonowy w Pleszewie.
Policjanci zatrzymali 36-latka i doprowadzili do KPP w Wolsztynie a następnie osadzili w policyjnym areszcie. Wczoraj - po kilkunastu godzinach od zatrzymania - w trybie przyspieszonym rozpoznana została dotycząca go sprawa.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz wbrew zakazowi sądu, w efekcie czego wymierzona została mu kara bezwzględnego pozbawienia wolności na 10 miesięcy. Dodatkowo sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa równowartości samochodu, którym się poruszał.
Wobec nieodpowiedzialnego kierowy orzeczony został również obowiązek świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 10 000 złotych. Mężczyzna obciążony został również kosztami postępowania sądowego.
Zastosowany w tym przypadku przez sąd tzw. „tryb przyspieszony” zaskutkował natychmiastowym wymierzeniem kary a jednocześnie dał dowód na jej nieuchronność. Jeżeli oskarżony mężczyzna wyciągnie z tej sytuacji właściwe wnioski będzie można powiedzieć o najważniejszym jej efekcie, czyli o powstrzymaniu się od takich zachowań w przyszłości.
Wojciech Adamczyk/MM