Aktualności

Poznań - Obywatelskie ujęcie na ulicach Poznania. Pijany recydywista zatrzymany dzięki interwencji świadków

Data publikacji 14.04.2026

Odpowiedzialna postawa dwóch świadków przyczyniła się do zatrzymania 37-letniego obywatela Białorusi, który swoim lekkomyślnym zachowaniem mógł doprowadzić do tragedii. Mężczyzna mając w organizmie 3 promile alkoholu, poruszał się samochodem stwarzając skrajne zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Jak ustalili policjanci jazda „na podwójnym gazie” nie była jedyną rzeczą, którą miał na sumieniu.

21 marca około godz. 23:00 dwaj mieszkańcy Bydgoszczy, jadąc samochodem ulicami Poznania zauważyli pojazd marki Opel, który poruszał się „slalomem”. Jego kierowca stwarzał poważne niebezpieczeństwo na drodze, omal nie doprowadzając do kolizji z autobusem. Dwójka mężczyzn widząc tą sytuację postanowiła natychmiast zareagować. Na wysokości ulicy Warszawskiej uniemożliwili kierowcy Opla dalszą podróż zastawiając jego pojazd swoim.

O zdarzeniu natychmiast powiadomili policję. Patrol, który został skierowany na miejsce, szybko potwierdził podejrzenia świadków. Badanie policyjnym alkomatem wykazało aż 3 promile w organizmie 37-letniego obywatela Białorusi. Mężczyzna nie potrafił ustać o własnych nogach, a podczas prowadzonych przez policjantów czynności zasypiał. Otrzeźwienie przyszło jednak bardzo szybko, kiedy policjanci ustalili szereg kolejnych przestępstw, które miał tego dnia Białorusin na swoim sumieniu.

Mężczyzna jak się okazało posiadał dwa sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów oraz zostały mu cofnięte uprawnienia do kierowania. Oprócz tego policjanci ustalili, że jest on poszukiwany listem gończym do trzech spraw prowadzonych na terenie Poznania. Kierowcę zatrzymano, a jego pojazd odholowano na policyjny parking.

W przeszłości mężczyzna był już skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do orzeczonych zakazów. 37-latek został doprowadzony do Aresztu Śledczego w Poznaniu, skąd trafi do wyznaczonego zakładu karnego. Tam odbędzie łączną karę prawie 2 lat pozbawienia wolności za przestępstwa, których dopuścił się w ostatnich latach. Między innymi za posługiwanie się podrobionym dokumentem. Jego pobyt za kratkami może się jednak wydłużyć, po tym jak usłyszy kolejne zarzuty.

Postawa mieszkańców Bydgoszczy, którzy zdecydowali się interweniować na poznańskich ulicach zasługuje na szczególne uznanie. Dzięki braku obojętności z ich strony szybko udało się wyeliminować kolejnego pijanego kierowcę, który potencjalnie mógł nieść śmierć na drodze.

sierż. Michał Wiśniowski/AK

Powrót na górę strony