Aktualności

Kalisz - Motocyklista rażąco przekroczył prędkość w terenie zabudowanym

Niestety w dalszym ciągu na drogach pojawiają się kierowcy za nic mający bezpieczeństwo swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego. Na ich „wyczyny” za kierownicą nie pozostają obojętni kaliscy policjanci, którzy codziennie patrolują drogi na terenie miasta i powiatu kaliskiego. Funkcjonariusze po raz kolejny zatrzymali prawo jazdy za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym. Tym razem był to 22-letni motocyklista, który pędził z prędkością 169 km/h.

Kierujący jednośladami to szczególna grupa uczestników ruchu, chociażby dlatego, że są bardziej niż kierowcy samochodów narażeni na urazy jakie niesie wypadek czy kolizja. Każdy, kto wsiada na motocykl, powinien sobie uzmysłowić, że wysokie ryzyko utraty życia i zdrowia jest przede wszystkim pochodną niebezpiecznych zachowań na drodze. Najlepiej wiedzą o tym funkcjonariusze z drogówki, którzy podczas swoich służb często prowadzą czynności na miejscu poważnych w skutkach wypadków drogowych.

W dniu 21 kwietnia 2019 roku policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu w miejscowości Morawin gm. Ceków podczas służby zauważyli motocyklistę, który poruszał się z dużą prędkością. Pomiar wykazał, że rozpędzony jednoślad jechał z prędkością 169 km/h w terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do „pięćdziesiątki”.

Kierowca został zatrzymany do kontroli drogowej. Okazało się, że 22-letni kierujący motocyklem marki Suzuki, nie posiada również uprawnień do kierowania tego typu pojazdem. Policjanci w związku rażącym przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym, bo aż o 119 km/h nałożyli na motocyklistę mandat karny. W związku z wykroczeniem na jego konto wpłynęło również 10 punktów karnych. Ponadto za brak uprawnień motocyklista został ukarany grzywną w wysokości 300 zł.

Od wprowadzenia przepisów zaostrzających sankcje wobec kierujących pojazdami, którzy popełnią najcięższe z naruszeń w ruchu drogowym minęły już blisko 4 lata. Niestety nadal na drogi wyjeżdżają osoby, które o tym zapominają lub świadomie lekceważą obowiązujące normy. Świadczą o tym kolejne zatrzymane prawa jazdy, za przekroczenia dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym (powyżej 50 km/h).

 

 

Anna Jaworska-Wojnicz/PG